To tutaj zaczynałem. Niedawno.

Pierwsza komercyjna sesja po zdanych testach Google. Udało się zdobyć Klienta po znajomości, bo gdzie najlepiej szukać kolejnych zleceń jak nie u zadowolonych Klientów lub Klientów Klientów. Wydaje się proste i takie w rzeczywistości jest, ale o tym będzie inny wpis – o lojalności właśnie. Pizzeria stworzona przez bardzo sympatycznego człowieka, który wkłada w nią całe serce. To serce można poczuć w smaku pizzy wypalanej w wybudowanym przez Wiesława piecu. Wszystko opalane prawdziwym drewnem. Uwierzcie – czuć różnicę, czuć jakość.

Spacer się udał. Wiemy to, bo po pierwsze bezbłędnie przeszedł kontrolę jakości, a po drugie – i najważniejsze – otrzymałem od Pana Wiesława wiadomość z informacją o przyznaniu statusu „przyjaciela lokalu”. Atutem tego jest darmowa pizza zawsze jak będę w okolicy.

A tymczasem zapraszamy na spacer po pizzeri, a potem oczywiście na przepyszną pizzę.

Zobacz miejsce na mapach Google